Czy Polska zmartwychwstała? Wyzwanie Henryka Rzewuskiego

„>>Przodkowie nasi pragnęli spolszczyć te obce zaludnienia, które podgarnęli byli pod swoje władztwo, bo czuli dobrze, że lubo siebie nazywali narodem, rzeczywiście składali tylko kastę, a dopiero przepolszczeniem, czyli uszlachceniem gminu zostaliby narodem… Że była dążność do uszlachcenia stopniami całego narodu, o tém przekonywa rozważne czytanie praw polskich i uwagi dziejopisarzów współczesnych<<. >>Wnuk neofity, lub innego plebejusza uszlachconego mógł z pewną dumną powiedzieć o sobie: »szlachcic na zagrodzie, równy wojewodzie« bo rzeczywiście był jemu równy. Polska więc przez szlachectwo rozpowszechniała się… Niebyło ku temu skuteczniejszego środka, jak wszelkimi sposobami mnożyć małe właścicielstwa, które były jakoby apostolstwem polityczném<<.



Polska może być tylko jednym spośród wielu narodów żyjących między innymi narodami i przepychających się z nimi łokciami w różnorakich wyścigach o najwyższe pozycje w międzynarodowych rankingach. Jeśli chcemy mieć królów jak inne narody (1 Sm 8: 5), nie powinniśmy się jednak krzywić na diagnozę Rzewuskiego.

Dodatkowym kontekstem dla powyższych rozważań mogłaby być "Idea Rzeczypospolitej objawiona Janowi Dymitrowi Solikowskiemu na sejmie parczewskim" (Warszawa 2025) Jakuba Wolaka, jednak przez ograniczenia czasowe pozwoliłem sobie pozostawić ją do uwzględnienia przy następnej okazji.

K. Wyszkowski, Czy Polska zmartwychwstała? Wyzwanie Henryka Rzewuskiego, Teologia Polityczna co Tydzień 2026, nr 538.

Łącze

https://teologiapolityczna.pl/czy-polska-zmartwychwstala-wyzwanie-henryka-rzewuskiego

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Polska jest jak obwarzanek”. Polskość jako nienormatywność

Naród jako wspólnota wyobraźni

W stronę nowej racjonalności. Hegel, Trentowski i poszukiwania zaginionej prawdy