Posty

Recenzja "W stronę nowej racjonalności" (Warszawa 2025) autorstwa Sławomiry Walczewskiej (">>Nie gań aż przeczytasz<<", Kwartalnik Filozoficzny, t. 53: 2025 [2026])

Obraz
Z wielką przyjemnością przeczytałem krótki, w tradycyjnym rozmiarze recenzji, ale bardzo treściwy tekst Sławomiry Walczewskiej nt. książki W stronę nowej racjonalności. Hegel, Trentowski i poszukiwania zaginionej prawdy  (Warszawa 2025). Autorka osadza moją publikację w dwóch kontekstach, w których do tej pory recenzenci jej nie umieszczali, a mianowicie najdawniejszej historii filozofii pisanej po polsku (Wojciech Dembołęcki, Wywod iedynowłasnego panstwa swiata , Warszawa 1633; Feliks Jaroński, Jakiej filozofii Polacy potrzebują? , Kraków 1810) oraz własnych doświadczeń z uprawiania filozofii w języku polskim w latach 80. i 90. minionego wieku na Uniwersytecie Jagiellońskim. W przypadku obu tych teł mamy do czynienia nie tylko z abstrakcyjną refleksją intelektualną, lecz także z narracją autobiograficzną. Bowiem Polka pisząca o myśli polskiej, także tej powstającej przed jej urodzeniem, opowiada także o sobie, podobnie jak zajmujemy się (także) sobą, gdy badamy dzieje naszych rodz...

50. odcinek podcastu "Filozofować po polsku" pt. "Filozofować po polsku - czyli jak?"

Obraz
„Filozofowanie po polsku powinno być nie tylko filozofowaniem akademickim, ale także, i w pewnym sensie przede wszystkim, światopoglądowym , ujmującym wszystkie problemy naszego życia i wylewającym się poza łamy prasy fachowej”. „Zaakcentowałeś moment, który jest bez wątpienia bardzo ważny, czyli moment, że tak powiem, emanacyjny , czyli moment wychodzenia od seminarium, przez czasopisma, ku ludowi. Ale zwróciłbym uwagę jeszcze uwagę na drugi moment, a mianowicie integracyjny . Właśnie należy zwrócić uwagę, że nie ma żadnych podstaw, żebyśmy zakładali, że współcześnie nie ma takich ludzi, jak Brzozowski czy Abramowski, czy Elzenberg, czyli ludzi, którzy pracując mniej lub bardziej poza światem akademickim, a mimo to wnoszą istotny wkład w rozwój filozofii”. „Twardowski w organizowaniu (polskiego życia intelektualnego) też był filozofem. Dbał o to, byśmy my Polacy, a przynajmniej ludzie po polsku piszący i mówiący, działali razem w przedsięwzięciu filozofowania. Byśmy nie byli tylko ato...

Doczesne Królestwo Pruskie i Święte Cesarstwo Rzymskie. Ideał państwowy Hegla

Obraz
Zadanie konceptualizacji systemu westfalskiego przypadło, podług Hegla, kardynałowi Richelieu. To nie ostatni raz, jak zaraz zobaczymy, gdy znajdzie zastosowanie zasada, co Niemiec wymyśli, Francuz uczyni , która stanowi antycypację – choć o zgoła innej wymowie – znanej refleksji Marxa, iż rewolucje duchowe Niemców stanowią odpowiedniki rewolucji materialnych Francuzów. Luter podciął korzenie Świętego Cesarstwa; Richelieu obalił suchy pień. „Spotkał go za to los wielu innych wielkich mężów stanu: złorzeczenia współobywateli, podczas gdy wrogowie jego wielbili dzieło, którym ich zniszczył, jako najświętszy cel swych własnych życzeń, swego prawa i swojej wolności”. Ostatecznie Święte Cesarstwo Rzymskie zniknęło w roku 1806. Zniszczenie Cesarstwa przez Napoleona było już jednak tylko uprzątnięciem z europejskiego lasu martwego drewna. Celem dziejów, które skończyły się gdzieś prawdopodobnie w 1815 roku, był porządek suwerennych państw narodowych, jak Prusy. „Jak Holandia zdobyła niezależn...

Recenzja "W stronę nowej racjonalności" (Warszawa 2025) autorstwa Macieja Soroki ("W stronę Opatrzności", Kronos, nr 4 [75]: 2025)

Obraz
Wiosną bieżącego roku ukazała się druga akademicka recenzja mojej książki, autorstwa Macieja Soroki, pod tytułem W stronę Opatrzności . Zawiera ona parę potknięć (w szczególności, wbrew przypisowi 54 na s. 293, nie twierdzę, że Trentowski był luteraninem, ale kalwinistą), a także parę fragmentów, które, w moim przekonaniu, zbyt łatwo zbywają moje argumenty w celu afirmacji światopoglądu recenzenta, ale należy wszystkie te koszty policzyć na karb naturalnego ryzyka brania udziału w dyskusji publicznej. Podobnie, jak w przypadku artykułu Jana Grzybowskiego, o którym wspomniałem tu 30 listopada zeszłego roku, do wątpliwości i zarzutów odniosę się szczegółowo przy pierwszej nadarzającej się okazji. Poniżej pozwolę sobie tylko zamieścić zakończenie tekstu. "Moje osobiste wątpliwości co do wystosowanych przez Wyszkowskiego tez można sprowadzić do tego prostego faktu, że nie zgadzam się ani z pokładaniem tak dużych nadziei w ludzkim poznaniu, ani z wiarą w Opatrznościowy postęp. Uważam t...

Czy Polska zmartwychwstała? Wyzwanie Henryka Rzewuskiego

Obraz
„>>Przodkowie nasi pragnęli spolszczyć te obce zaludnienia, które podgarnęli byli pod swoje władztwo, bo czuli dobrze, że lubo siebie nazywali narodem, rzeczywiście składali tylko kastę, a dopiero przepolszczeniem, czyli uszlachceniem gminu zostaliby narodem… Że była dążność do uszlachcenia stopniami całego narodu, o tém przekonywa rozważne czytanie praw polskich i uwagi dziejopisarzów współczesnych<<. >>Wnuk neofity, lub innego plebejusza uszlachconego mógł z pewną dumną powiedzieć o sobie: »szlachcic na zagrodzie, równy wojewodzie« bo rzeczywiście był jemu równy. Polska więc przez szlachectwo rozpowszechniała się… Niebyło ku temu skuteczniejszego środka, jak wszelkimi sposobami mnożyć małe właścicielstwa, które były jakoby apostolstwem polityczném<<. Polska może być tylko jednym spośród wielu narodów żyjących między innymi narodami i przepychających się z nimi łokciami w różnorakich wyścigach o najwyższe pozycje w międzynarodowych rankingach. Jeśli chcemy mieć...

Praca organiczna i praca u podstaw. Romantyczny i pozytywistyczny program zbiorowego działania

Obraz
Wszystkie istotne komponenty teoretyczne, które przypisujemy pozytywistycznej koncepcji pracy u podstaw, obecne są w romantycznej koncepcji pracy organicznej. Oba programy opierają się na, po pierwsze, nomen omen, pracy, po drugie na pracy zbiorowej złożonej z wielu poszczególnych prac (nie pojednaniu działań, lecz ich zjednoczeniu); po trzecie ma być to działanie racjonalne, uporządkowane i teoretycznie ugruntowane; po czwarte wreszcie ma być ono powolne, spokojne, dążące nieśpiesznie, acz wytrwale do celu. K. Wyszkowski, Romantyczny i pozytywistyczny program pracy zbiorowej, Teologia Polityczna co Tydzień 2026, nr 531 Łącze https://teologiapolityczna.pl/romantyczny-i-pozytywistyczny-program-pracy-zbiorowej

Poszukiwania zaginionej prawdy. Dyskusja (6 maja 2026). Nagranie

Obraz
"Transcendencja nie jest tym, czego po prostu jeszcze nie poznaliśmy, ale byśmy potencjalnie mogli, a tym czego poznać się z definicji nie da. Skierowanie się ku transcendencji ma w intencji autora pomóc udzielić odpowiedzi na polikryzys, wyznaczyć drogę i pozwolić zorientować się w świecie targanym przez liczne sprzeczności inherentne immanentystycznej wizji świata. W tytule książki... Konrad przywołuje... Hegla, jako filozofia, który filozofię immanencji doprowadził do perfekcji, tudzież do jej końca (to już zależy od oceny), oraz Trentowskiego, który... wyznacza kierunek rozwoju myśli, który autorsko podejmuje i rozwija... Konrad... Musimy... podkreślić, że książka ma charakter całkowicie samodzielnej rozprawy filozoficznej, w takim właściwym sensie, a nie jest opracowaniem tylko myśli... wspomnianych klasyków klasycznych filozofii niemieckiej i polskiej... Odwołanie się do Hegla i do Trentowskiego ma charakter pomocniczy... - osadzeniu tego nowego paradygmatu tej nowej poszuki...